Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 stycznia 2016
Jesienna zieleń w dwóch ujęciach
czwartek, 28 maja 2015
niedziela, 14 grudnia 2014
środa, 10 września 2014
poniedziałek, 8 września 2014
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
Bransoletka zielona jak żabka ;)
Zielono-srebrna bransoletka sutasz, eksperymentalnie połączona jest paskiem z koralików - moja pierwsza koralikowa próba :)
niedziela, 8 grudnia 2013
wtorek, 3 grudnia 2013
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
Mandala z turkusem
Ta powstała specjalnie dla mojej ulubionej Kasi, która prowadzi "Centrum Jogi ASANA" i na jej życzenie.
Najpierw przypominała kwiat:
a potem zawisła na sznurkach, żeby mogła być blisko właścicielki :)
Powstało kilka wersji. Następne w kolejnych postach...
sobota, 20 lipca 2013
Krab ;)
Wakacyjny, słoneczny naszyjnik...
W centrum unkait - odmiana zielonego jaspisu. Znawcy minerałów twierdzą, że pomaga spełniać marzenia... Niech się spełnią :)
niedziela, 26 maja 2013
Pawie piórko
Chryzokola + zielone, chabrowe i brązowe sznurki sutasz + zielono niebieskie koraliki Toho = pawie piórko ;)
poniedziałek, 13 maja 2013
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
Zielono-niebieske
Zielono, niebiesko, wiosna !!! Kolor trawy, nieba i słońce... które na chwilkę pojawiło się za oknem... ale będzie go więcej i więcej :)
piątek, 29 marca 2013
Początek
Od kiedy usłyszałam, nie opuszczała mnie ciekawość... Kiedy zobaczyłam, musiałam spróbować... Jak już spróbowałam, nie mogę przestać myśleć... o sutaszu.
Daje nieskończenie dużo możliwości i kusi, żeby spróbować kolejnych zestawień kolorów, innych kamieni, detali.
Powstało już kilkanaście... Pierwszym krytykiem (tak na marginesie, pełnym wiary we mnie !) i pierwszym obdarowanym jest moja córka.
Ten wisiorek wykonałam z turkusowego howlitu, sutaszu w kolorach morskich i koralików Toho, ale on akurat nie trafił do mojej córki.
Daje nieskończenie dużo możliwości i kusi, żeby spróbować kolejnych zestawień kolorów, innych kamieni, detali.
Powstało już kilkanaście... Pierwszym krytykiem (tak na marginesie, pełnym wiary we mnie !) i pierwszym obdarowanym jest moja córka.
Ten wisiorek wykonałam z turkusowego howlitu, sutaszu w kolorach morskich i koralików Toho, ale on akurat nie trafił do mojej córki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
